Działania prewencyjne policji przyczyniły się do uratowania życia 37-letniej kobiety, która znajdowała się w skrajnie niebezpiecznym stanie z powodu wychłodzenia. Dzielnicowy z gminy Dołhobyczów podjął interwencję po otrzymaniu informacji o zagrożonej sytuacji. Dzięki jego szybkiej reakcji, kobieta została przetransportowana do szpitala.
W ramach działań mających na celu ochronę osób narażonych na działanie niskich temperatur, policjanci regularnie monitorują sytuację mieszkańców w swoich rejonach. Adresy osób wymagających wsparcia są ustalane we współpracy z pracownikami opieki społecznej, co pozwala na skuteczną weryfikację i pomoc potrzebującym. Polityka ta ma na celu zapobieganie tragediom związanym z zimną porą roku.
Wczoraj jeden z dzielnicowych, starszy sierżant Piotr Partyka, odwiedził samotnie mieszkającą kobietę, która nie była w stanie zadbać o swoje bezpieczeństwo. Okazało się, że w jej domu panowały bardzo niskie temperatury, co groziło jej zdrowiu a nawet życiu. Po wezwanie karetki pogotowia, kobieta została szybko przetransportowana do szpitala, gdzie zapewniono jej niezbędną pomoc medyczną.
Policja zachęca wszystkich mieszkańców do zwracania uwagi na osoby starsze, samotne oraz znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej. Każda informacja przekazana odpowiednim służbom może uratować życie i zdrowie. Ważne jest, aby każdego roku, w okresie zimowym, nie pozostać obojętnym na potrzeby innych, ponieważ nawet jeden telefon może zapobiec tragedii.
Źródło: Policja Lublin
Oceń: Dzielnicowy z Dołhobyczowa uratował 37-latkę przed wychłodzeniem
Zobacz Także



