Wczoraj na trasie S-17 miało miejsce niebezpieczne zdarzenie, w którym kierujący Fordem stracił przytomność za kierownicą. Dzięki szybkiej reakcji policjanta Bartłomieja Murata, będącego w czasie wolnym od służby, udało się udzielić pomocy poszkodowanemu. Sytuacja ta pokazuje, jak ważne jest zachowanie czujności i gotowości do działania w kryzysowych momentach. Interwencja policjanta przyczyniła się do szybkiego wezwania służb ratunkowych oraz pomocy mężczyźnie.
Do incydentu doszło wczesnym popołudniem, gdy kierowca Forda stracił kontrolę nad pojazdem i zjechał na lewą stronę jezdni, wielokrotnie uderzając w bariery energochłonne. Bartłomiej Murat, podróżujący z rodziną, zauważył to niebezpieczne zdarzenie i nie wahał się zatrzymać, aby ocenić sytuację. Po zatrzymaniu się, podbiegł do pojazdu, w którym found mężczyznę nieprzytomnego, czym natychmiast przystąpił do pomocy.
W międzyczasie, ojciec policjanta wezwał na miejsce służby ratunkowe, które szybko dotarły na miejsce. Patrol z Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie oraz Zespół Pogotowia Ratunkowego interweniowali, a poszkodowany mężczyzna został przekazany pod opiekę ratowników medycznych. Na szczęście, sytuacja nie wymagała hospitalizacji, a szybka akcja ratunkowa pozwoliła na rehabilitację kierowcy w krótkim czasie. To wydarzenie udowadnia, że postawa Bartłomieja Murata zasługuje na szczególne uznanie oraz jest przykładem dla innych, jak obywatele mogą wspierać siebie nawzajem w trudnych sytuacjach.
Źródło: Policja Lublin
Oceń: Policjant z Puław pomógł kierowcy, który zasłabł podczas jazdy na S-17
Zobacz Także

