W Lublinie doszło do niebezpiecznego incydentu, w wyniku którego aresztowano 40-letniego mężczyznę. Mężczyzna odkręcił kurki z gazem, grożąc wysadzeniem bloku, oraz zaatakował swoich rodziców. Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego aresztu na okres trzech miesięcy. Do wydarzenia doszło w minioną środę, a cała sytuacja zagrażała bezpieczeństwu mieszkańców budynku.
Wydarzenia rozegrały się w środę, 4 marca, po południu, w jednym z mieszkań przy ulicy Junoszy. Policja otrzymała zgłoszenie o agresywnym mężczyźnie uzbrojonym w nóż w otwartych drzwiach mieszkania oraz o wyczuwalnym gazie w korytarzu. Na miejsce natychmiast wysłano patrole policji, a także straż pożarną i karetkę pogotowia.
Po przybyciu na miejsce, funkcjonariusze napotkali 40-latka, który zaczął rzucać w nich nożami oraz szklanymi przedmiotami, jednocześnie grożąc im. Jak ustalili policjanci, przed przybyciem służb, mężczyzna ranił swojego ojca, a następnie odkręcił kurki z gazem, co stwarzało realne zagrożenie dla innych mieszkańców. Kiedy zainteresowani rozważali wejście do mieszkania, mężczyzna wybiegł na klatkę schodową i kontynuował atak, grożąc również, że jest oblany benzyną. Po skoordynowanej akcji funkcjonariuszy, został ostatecznie zatrzymany na pobliskiej ulicy.
Po aresztowaniu, mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, gdzie w kolejnych dniach trwały czynności procesowe. Wczoraj sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego trzymiesięcznego aresztu tymczasowego. Dotychczasowe notowania 40-latka w policyjnych kartotekach sugerują, że ma on doświadczenie w konfliktach z prawem, gdyż był wcześniej notowany za przestępstwa narkotykowe. W tej sprawie grozi mu kara pozbawienia wolności do 8 lat za zarzuty, które obejmują m.in. sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa eksplozji gazu oraz znęcanie się nad rodzicami.
Źródło: Policja Lublin
Oceń: Trzy miesiące aresztu dla agresywnego mieszkańca Lublina
Zobacz Także



