W Lublinie doszło do nietypowego zdarzenia, w którym mężczyzna zadzwonił na numer alarmowy, zgłaszając swoje obawy dotyczące opieki nad dzieckiem po kłótni z żoną. Interweniujący policjanci nie potwierdzili jego informacji, jednak w trakcie działań odnaleźli mężczyznę ukrywającego się w zaroślach. W toku sprawdzania okazało się, że był on poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności oraz miał przy sobie narkotyki.
46-letni mężczyzna zadzwonił na numer alarmowy, sygnalizując zmartwienia dotyczące opieki nad dzieckiem po kłótni z partnerką. Policjanci, którzy przybyli na miejsce, nie znaleźli go w domu, a w jego miejsce zastali 44-letnią kobietę. Po przeanalizowaniu sytuacji strażnicy postanowili kontynuować poszukiwania, co zaowocowało odkryciem mężczyzny ukrywającego się w zaroślach w pobliżu jego posesji.
W trakcie interwencji policjanci sprawdzili dane osobowe mężczyzny, odkrywając, że od pewnego czasu był on poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości. Ponadto, podczas przeszukania funkcjonariusze znaleźli w jego kieszeni amfetaminę, co dodatkowo zaważyło na jego sytuacji prawnej. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do komendy, gdzie oczekuje na dalsze postępowanie. Może on liczyć się z karą do trzech lat pozbawienia wolności za posiadanie narkotyków, oprócz już nałożonej kary za swoje wcześniejsze przewinienia.
Źródło: Policja Lublin
Oceń: Poszukiwany mężczyzna zatrzymany z narkotykami po zgłoszeniu na numer alarmowy
Zobacz Także


