W Lublinie doszło do zatrzymania kierowcy, który wykonywał niebezpieczny manewr „driftu” na drodze publicznej. Kontrola policyjna ujawniła, że 29-letni mężczyzna był poszukiwany celem odbycia kary 8 lat pozbawienia wolności za przestępstwa narkotykowe. Teraz czeka go odbycie zaległego wyroku, a jego agresywne zachowanie podczas interwencji policji skłoniło funkcjonariuszy do użycia środków ochronnych.
Incydent miał miejsce na jednym ze lublinowych skrzyżowań, gdzie policjanci z Komisariatu I Policji przeprowadzili rutynową kontrolę drogową. Zatrzymane BMW miało na celu wykonanie manewru, który stwarzał poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Policjanci natychmiast podjęli działania mające na celu ujęcie kierowcy, co zakończyło się jego aresztowaniem.
Po wylegitymowaniu okazało się, że zatrzymany nie tylko naruszył przepisy ruchu drogowego, ale również był osobą poszukiwaną. W trakcie interwencji wyrażając agresję, mężczyzna utrudniał funkcjonariuszom wykonywanie ich obowiązków. Został on osadzony w policyjnym areszcie, a jego dalsze losy będą związane z odbywaniem zasądzonego wyroku. Policja przypomina o konsekwencjach związanych z nieodpowiedzialnym zachowaniem na drogach, w tym o wysokich karach finansowych oraz punktach karnych.
Źródło: Policja Lublin
Oceń: Zatrzymanie kierowcy po niebezpiecznym „drifcie” w Lublinie
Zobacz Także



