W niedzielny poranek, biłgorajscy policjanci zatrzymali 23-letniego mężczyznę, który w nocy „driftował” na parkingu jednego z marketów. Młody kierowca nie tylko wykazał się brawurą, ale także zignorował polecenie do zatrzymania się, co skutkowało pościgiem. Zgodnie z nowymi przepisami, za swoje działania może odpowiedzieć przed sądem oraz stracił prawo jazdy na trzy miesiące.
Do incydentu doszło w nocy z soboty na niedzielę, około godziny 1:00. Policjanci, którzy otrzymali zgłoszenie o niebezpiecznej jeździe, udali się na miejsce, gdzie zauważyli samochód marki Audi oraz grupę młodych ludzi. Kierowca, zamiast przerwać niebezpieczną zabawę, przyspieszył w kierunku wyjazdu z parkingu, co skłoniło funkcjonariuszy do działania. Po zainicjowaniu pościgu, 23-latek został szybko zatrzymany.
W samochodzie znajdowało się czterech pasażerów, którzy w przypadku wypadku mogliby doświadczyć poważnych obrażeń. Badanie alkomatem nie wykazało alkoholu w organizmie kierowcy, jednak jego zachowanie stawiało pod znakiem zapytania odpowiedzialność za innych uczestników ruchu drogowego. Nowe regulacje prawne, które weszły w życie 30 marca 2026 roku, wyraźnie penalizują tego typu nieodpowiedzialność, w tym jazdę na jednym kole oraz „driftowanie”.
Policja apeluje do wszystkich kierowców o rozwagę i odpowiedzialność za swoje czyny. Bezpieczna jazda nie jest jedynie obowiązkiem, ale również moralnym zobowiązaniem wobec innych użytkowników dróg. Każde rażące naruszenie przepisów regulujących ruch drogowy może kończyć się tragicznie, dlatego zaleca się, aby prowadzący zachowywali szczególną ostrożność.
Źródło: Policja Lublin
Oceń: Młody kierowca zatrzymany po niebezpiecznym „drifcie” w Biłgoraju
Zobacz Także



