W Rozalinie doszło do zdarzenia, które mogło zakończyć się tragicznie, gdyby nie zdecydowana reakcja innego kierowcy. Świadek wydarzenia w porę zainterweniował, zauważając, że kierowca Peugeota poruszał się w sposób zagrażający innym uczestnikom ruchu. Dzięki jego spostrzegawczości i odpowiedzialności, nietrzeźwy prowadzący został zatrzymany i przekazany w ręce policji.
Incydent miał miejsce na drodze W824, gdzie świadek, jadąc swoim pojazdem, zauważył Peugeota zjeżdżającego na przeciwległy pas ruchu. Styl jazdy kierowcy wzbudził niepokój, zwłaszcza biorąc pod uwagę trudne warunki drogowe spowodowane zalegającym śniegiem. Kierowca, świadomy potencjalnego niebezpieczeństwa, podjął działania mające na celu uniknięcie katastrofy, odbierając kluczyki nietrzeźwemu kierowcy i powiadamiając policję.
Po przybyciu funkcjonariusze przystąpili do testowania stanu trzeźwości kierowcy, co potwierdziło wcześniejsze przypuszczenia. Badanie wykazało, że 61-letni mężczyzna miał blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie. Wobec niego wszczęto postępowanie, które może zakończyć się karą do 3 lat pozbawienia wolności oraz dotkliwymi sankcjami finansowymi i utratą prawa jazdy na stałe. Tego rodzaju sytuacje przypominają, jak ważne jest, aby każdy z nas był czujny na drodze i reagował na potencjalne zagrożenia.
Kwestia bezpieczeństwa na drogach to wspólna odpowiedzialność wszystkich uczestników ruchu. Obywatelska postawa osoby, która zareagowała odpowiedzialnie, zasługuje na uznanie i być może uratowała niejedno życie. Apelowane jest, aby w sytuacjach, gdy zachowanie kierowcy budzi wątpliwości, nie wahać się i dzwonić pod numer alarmowy 112. W trosce o bezpieczeństwo warto działać zdecydowanie i odpowiedzialnie.
Źródło: Policja Lublin
Oceń: Obywatelskie ujęcie nietrzeźwego kierowcy w Rozalinie
Zobacz Także



